" Lifedreamers w Izraelu "

Izrael – łamiemy stereotypy!

Bezpieczny Izrael Lifedreamers life. drmrs

     W październiku podjęliśmy spontaniczną decyzję kupna biletów do Izraela na styczeń 2018. Stało się tak, ponieważ natrafiliśmy na super promocję Polskich Linii Lotniczych LOT. Dobra cena biletów nastroiła nas bardzo pozytywnie. Zaczęliśmy czytać o tym państwie i powoli nabieraliśmy dystansu do podróży, wszędzie trafialiśmy na mnóstwo informacji o tym, że skomplikowana odprawa na lotnisku, że drogo, że niebezpiecznie, że w styczniu pogoda jest kapryśna i najprawdopodobniej będzie padał deszcz. Wsiadając do samolotu czuliśmy się lekko zdezorientowani, zastanawialiśmy się czy Izrael jest bezpieczny. Tym bardziej, że polski MSZ kategorycznie odradzał podróże do Izraela, ze względu na niedawną deklarację Prezydenta USA.

Jak dotarliśmy na miejsce.

     Lot trwał 3 godziny i 50 minut, przebiegł bez żadnych problemów. Na lotnisku odprawa obyła się ekspresowo. Pozwolono nam podejść do okienka we dwoje i zadano tylko jedno pytanie: Jaki jest cel naszej wizyty? Uśmiech i odpowiedź, że chcemy zwiedzić ich piękny kraj wystarczyły aby przejść kontrolę w dosłownie 5 minut. Z lotniska Ben Gurion do Centrum Tel Awiwu można się dostać na kilka sposobów: taksówką, autobusem lub pociągiem. My decydowaliśmy się na pociąg. Bilety bez problemu kupiliśmy w automacie przy wejściu na stację – zapłacić można było w walucie lokalnej, dolarach, bądź kartą. Dwadzieścia minut później wysiadaliśmy już na stacji w centrum stolicy.

Tel Awiw

Nowoczesny Tel Awiw

Ulice Tel Awiwu

Ulice Tel Awiwu

Koszty podróży do Izraela.

     Postawiliśmy sobie cel, zrobić 100 000 kroków podczas naszej czterodniowej wycieczki. Na miejscu w ogóle nie korzystaliśmy z taksówek, wszędzie poruszaliśmy się o własnych nogach (tylko do Jerozolimy pojechaliśmy busem, razem ze zorganizowaną wycieczką), co pozwoliło nam na znaczne obniżenie kosztów tego wyjazdu. Do Izraela przyjechaliśmy z nastawieniem, że będzie drogo, ale nie sądziliśmy, że aż tak. Oto kilka hitów jakie spotkaliśmy w sklepach: Butelka wody 1,5l – 20zł, cena benzyny 6,28 zł, mały jogurt naturalny 6 zł, mała Nutella 27zł, lody 500ml 30 zł. Nie ukrywam, że my szukaliśmy jak najtańszych opcji. Udało nam się znaleźć knajpkę z Hummusem za 15 zł za danie (hummus z dodatkami + pita), falafel za 6 zł. Korzystaliśmy z darmowych, miejskich punków picia wody, dzięki czemu udało nam się mocno zoptymalizować koszty tego wyjazdu. Poniżej podsumowanie wydatków naszej wycieczki.

Podsumowanie kosztów czterodniowego pobytu w Izraelu:

  • Bilety lotnicze LOT – kupione z dużym wyprzedzeniem na promocji – 421 zł
  • Zakwaterowanie Hotel Idelson – realizowane przez stronę Booking.com 920 zł
  • Komunikacja – Lotnisko -> centrum Tel Awiwu -> Lotnisko – 57 zł
  • Zakupy spożywcze – 152 zł
  • Alkohol – 54 zł
  • Jedzenie w knajpach – 376 zł
  • Jednodniowa wycieczka do Jerozolimy z przewodnikiem – 504 zł
Łączny koszt to 2 484 zł 
Powyższy koszt nie zawiera pamiątek kupionych dla siebie i dla bliskich podczas wyjazdu ;)

Grafiti

Grafiti

Czy Izrael jest bezpieczny?

     Nasz strach  był całkowicie irracjonalny. Na miejscu okazało się, że Izrael jest bezpieczny, nie przydarzyło się nam nic złego, nie byliśmy świadkami żadnych przykrych sytuacji. Ludzie okazali się bardzo mili i pomocni. Podczas jednego ze spacerów spotkaliśmy kilku żołnierzy, którzy nawet zrobili sobie z nami zdjęcie.

Bezpieczenstwo w Izraelu

Izraelscy żołnierze

Uliczny grajek

Uliczny grajek

     Podczas naszego pobytu cały czas towarzyszyło nam słońce. Izrael to niezwykła mieszanka różnych kultur i religii, miejsce pełne smacznego jedzenia, pysznych owoców, wspaniałych miast i cudownych plaż. Izrael to idealne miejsce na urlop, ponieważ każdy może tu znaleźć coś dla siebie. Jest tu mnóstwo miejsc do uprawiania wszelkiego rodzaju sportów, od szkół surfingu, poprzez boiska do siatkówki plażowej, do otwartych miejskich siłowni znajdujących się w parkach, czy przy plaży. Miłośnikom zabytków i historii polecamy wycieczkę z przewodnikiem uliczkami Jerozolimy. W Tel Awiwie znajdziecie mnóstwo knajpek z pysznym jadzeniem, a na każdym rogu możecie kupić świeżo wyciskany sok z owoców lub warzyw. My na pewno wrócimy do Izraela, ponieważ 4 dni to zdecydowanie za mało.

Tel Awiw zachód słońca

YOU MIGHT ALSO LIKE

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Izrael – łamiemy stereotypy!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowo
Gość

To mi się podoba B-) prosimy więcej… 😉

Gość

Olu, na pewno będzie więcej 😀

sara
Gość

pięknie tam jest, aż zachciało mi się tam pojechać 🙂 ale na własną rękę bym nie pojechała, przeglądnęłam oferty biur podroży i znalazłam fajna wyciecze objazdową na konsorcjum.pl i chyba ją wykupię 😀 przekonaliście mnie

Daniel Piotrowski
Admin

Jest świetnie, my na pewno polecimy tam jeszcze nie raz. Na własną rękę jest na prawdę prostu, ale faktycznie warto się przełamać na bliższych destynacjach 🙂 Pozdrawiamy 🙂

Instagram

    Social Media