" Lifedreamers w Chorwacji "

Po 18 godzinach wielkie zaskoczenie – Chorwacja tour #1

No w końcu! Pierwszy tak daleki wyjazd w tak dużym gronie. Jesteśmy tutaj w najlepszym składzie jaki sobie można wymarzyć.

Pół roku temu nasz przyjaciółka Marta przyszła do nas z pomysłem organizacji wyjazdu na weekend majowy w większym gronie. Po godzinach debat, wybór padł na Chorwację. Już w listopadzie zarezerwowaliśmy willę na 10 osób – sami najbliżsi znajomi. Pozostało nam tylko czekać na upragniony urlop.

Wreszcie przyszedł długo wyczekiwany koniec kwietnia 2018. Jako, że wszyscy pracujemy zawodowo, wyjechaliśmy z Warszawy o 22:30. Po 18 godzinach męczącej jazdy dojechaliśmy na miejsce. Jakież było nasze zaskoczenie Villą o przekornej nazwie „Nora”, miejsce jest fenomenalne. Mamy do dyspozycji cały dom z 5-cioma sypialniami, przestronnym salonem dwiema kuchniami i czterema łazienkami. Największym plusem tego miejsca jest położenie, z jednej strony otaczają nas góry z drugiej morze. Mamy bezpośrednie zejście na prywatną plażę. Po rozpakowaniu i odświeżeniu się postanowiliśmy zejść na dół i skorzystać z orzeźwiającej kąpieli w krystalicznie czystej wodzie. Wbiegliśmy do morza, żeby uniknąć szoku termicznego, woda była dość zimna, ale przyjemna. Lekko zmarznięci wróciliśmy do Villi i wskoczyliśmy do naszego basenu, wygłupialiśmy się jak dzieci, ochlapując wszystko dookoła.

Teraz siedzimy wszyscy razem na dworze jedząc potrawy z grilla i raczymy się własnoręcznie przygotowaną przez Pawła cytrynówką, której smak jest niewątpliwie wyjątkowy. Cały tydzień planujemy spędzić razem zwiedzając, odpoczywając i imprezując.

Do usłyszenia jutro 😉

 

YOU MIGHT ALSO LIKE

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Instagram

    Social Media